czwartek, 3 listopada 2011

Chyba strasznie zanudzam

W dalszym ciągu tylko ja siebie czytam, ale wcale się nie dziwię. Sam tytuł zniechęca. Może i nasz Jareczek (szef kursu) nie będzie analizował moich wypocin. :) :) :)
Dzisiaj wzbudziłam zainteresowanie u moich uczniów w gimnazjum. Powiedziałam, że w tym miesiącu w ramach projektu pracujemy nad tematem ALKOHOL i czy w związku z tym mają jakieś propozycje. Burza mózgów trwała 5 sekund. Najciekawszym pomysłem okazała się DEGUSTACJA. Wszyscy byli podnieceni. Już nawet wymieniali rodzaje alkoholi, które ja jako osoba pełnoletnia mogłabym zakupić do degustacji. Moje głośne NEIN urwało dyskusję. Więcej pomysłów nie mieli. Znowu muszę wymyślić coś sama, oczywiście nudnego i bez polotu. Chyba mają racje, że nauczyciel wszystko schrzani.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz